Uważaj na ludzi
Witaj
drogi czytelniku… dziś, w najnowszym wydaniu Medycznego
Neslettera X – Wybitna Chirurgia.
Dziś
głównym tematem będą… LUDZIE! Czemu, spytasz?
Jakie to nudne! Ależ przeciwnie! Obiecuję, że ujawnię emocjonującą a
nawet szokującą prawdę! Będziesz oszołomiony w prawdziwi naukowy
sposób.
Rozdział 1: Historia
Ludzie pojawili się długo po nas, trolach. Ale jak to bywa z ewolucją,
przemienili się, praktycznie podczas jednej nocy, w uczuciowe, myślące
istoty. Kładziesz się pewnego dnia spać, a gdy wstajesz jesteś otoczony
przez ludzi, a cześć z nich ma świetną zabawę waląc cie toporem przez
głowę. Mówię o rozdzierającym bólu głowy! Na
szczęście ludzie nie wynaleźli jak dotąd niczego co może zranić trole.
Po uświadomieniu sobie tego, przyjaźń między ludzmi a trolami zaczęła
rozkwitać. To oznacza, wiele niespodziewanych irytacji dla ludzi i
wiele niespodziewanych rozrywki dla troli. Jednak im też trzeba oddać
cześć honoru, gdyż stworzyli cztery największe rzeczy
kiedykolwiek :
1. Dyskoteke!
2. Modę
3. Słodkie
Kanapki
4. Czy
wspominałem Dyskotekę?
Rodział 2 : Morfologia
Przeciętny
człowiek może być opisany jako worek mięsa wyposażony w średniej
stabilności szkielet. Wewnątrz ich głowy pływa szara rzecz zwana
mózgiem. Zombie zdaja się mieć do niego pociąg, ale inny niż
jest jego cel, który nadal pozostaje zagadką. Ludzie
posiadają również inne wewnętrzne organy, które
sprawiają im sporo kłopotów. To między innymi dlatego
pojęcie organów zostało odrzucone przez trole dawno temu.
Tylko wodne trole trzymają złote rybki jako zwierzęcę organy, ze
względów praktycznych. Istotnie, wydaje się, że ludzie są
dość bezmyślni w swoim rozwoju.
Rozdział 3 : Zachowanie
Ludzie już
dawno temu przejęli tradycję od troli zakładania rzeczy. Nazwali je
ubraniami. Noszenie ich dla samego faktu noszenia mija się z celem.
Jedynie wtedy ma to sens gdy inni mogą podziwiać twój styl.
Prawda! Pod tym względem ludzie są dość podobni do troli wykazując
potrzebę przechwalania się. Tak przy okazji… zauważyłeś
mój nowy, lśniący kask, prawda?
Rozdział 4: Szokujące
rewelacje
Teraz…
przyszykuj się na szok! Ty, drogi czytelniku jesteś
(najprawdopodobniej) również człowiekiem. Przepraszam. To
nieuleczalne. Ale czekaj, wyluzuj, przecież nie każdy może się urodzić
trolem. Ostatecznie możesz brać udział w lekcjach odgrywania trolla*
(Biblioteka Blok 104, Pokój 1123, Poniedziałek 16.00-17.00,
Wtorek 15.00 – 16.00, wymagana rezerwacja,
0800-CHCĘ-BYĆ-TROLEM).
Podsumowanie:
Teraz, w
momencie gdy przykułem twoją uwagę… przyjrzyj się
ludziom jako mieszkańcom świata Fiction Fighters. Pozwoliłem sobie
dostarczyć zdjęcie, tak dla twojej pewności.
*Alternatywnie,
istnieje kilkoro ludzi nazywających się trolami. W
większości używają Internetu do komunikacji z innymi. Być może
posiadają jakieś wskazówki jak zostać trolem. Nadl jest to
zagadką w jaki sposób dali rade przeistoczyć się w trole.
Być może używają krzykliwego hasła typu : „SUPER
TRANSFORMACJA w Trola Komandosa X! TERAZ!”.
Zanim
wrócę do swoich badań… przeczytaj
Q&A:
- Medyczny
Ranger X
Granny Smith
napisał:
Mój
drogi Profesorze,
Biorąc pod uwagę Pana ostatni list, zauważyłem ze nie
wyczyścił Pan
swojego ZU-KA 101. Młody człowieku czy nie wiesz, że spust może się
zablokować co może spowodować, że pocisk eksploduje Ci prosto w twarz i
możesz stracić oko. Nalegam abyś wyczyścił swój pistolet
natychmiast. Wydajesz się być naprawdę miłym trolem. Może czasami mnie
odwiedziesz. Moglibyśmy uciąć sobie pogawędkę o starych czasach przy
herbatce i własnoręcznie wypiekanych ciasteczkach. Do tego czasu na
pewno skończę robić kamuflaż na Twój hełm, żeby było ci
ciepło podczas zimnej, oświetlonej strzałami nocy w okopie.
- Dobry dzieciaku, Granny
Odpowiedz:
Drogi granny,
Dziękuje za cenne wskazówki dotyczące broni. Zacznę czyścić
zamek… kurek… jak mu tam… jakkolwiek,
natychmiast. Więc nie przejmuj się już moim bezpieczeństwem. Jestem
kamiennym trolem wiec jestem twardy jak on. To czasami pomaga podczas
przeżycia detonacji, od której wielu ludzi cierpi. Na pewno
chętnie cię odwiedzę, pani. Nic nie pobije własnoręcznie wypiekanych
ciasteczek.
Najlepsze życzenia, Profesor